KRRedakcja KontoRanking · o autorachCS Konsultacja merytoryczna: Christian Senye ·
o konsultancie
Aktualizacja:
Informacja o współpracy reklamowej: część linków w tym zestawieniu to
linki afiliacyjne. Jeśli klikniesz i skorzystasz z oferty, otrzymamy prowizję od
partnera, nie ponosisz z tego tytułu żadnych kosztów, a prowizja nie wpływa na
kolejność ofert w rankingu. Zobacz, jak tworzymy nasze rankingi.
Bank Pekao to jeden z największych banków w Polsce, więc jego konto oszczędnościowe
trafia na krótką listę niemal każdego, kto zaczyna odkładać. Zamiast przepisywać
stawkę, która i tak zmieni się za kilka tygodni, pokazujemy, jak policzyć realny
zysk i kiedy w ogóle warto ruszać pieniądze. Ten sam rachunek zadziała na każdej
innej ofercie.
Jak policzyć realny zysk
Oprocentowanie zawsze podawane jest w skali roku, a promocje trwają zwykle
kilka miesięcy. To źródło większości rozczarowań: ktoś widzi 6 procent, wpłaca
20 000 zł i spodziewa się 1 200 zł, po czym dostaje jedną czwartą tej kwoty,
pomniejszoną o podatek.
Wzór jest prosty i wystarczy do porównania dowolnych dwóch ofert:
Zysk netto = kwota × oprocentowanie ÷ 12 × liczba miesięcy × 0,81
Mnożnik 0,81 to właśnie podatek Belki: zostaje Ci 81 procent odsetek.
Kluczowa jest liczba miesięcy, a nie sama stawka. Oferta 7 procent na 3 miesiące
daje mniej niż 4 procent na 12 miesięcy, mimo że w reklamie wygląda dużo lepiej.
Trzy przykłady na konkretnych kwotach
Przyjmijmy stawkę promocyjną 5 procent obowiązującą przez 3 miesiące. Tak wygląda
realny zysk w zależności od odłożonej kwoty:
Zysk z konta oszczędnościowego przy 5 procentach przez 3 miesiące
Kwota
Odsetki brutto
Podatek Belki
Na rękę
5 000 zł
62,50 zł
11,88 zł
50,62 zł
20 000 zł
250 zł
47,50 zł
202,50 zł
50 000 zł
625 zł
118,75 zł
506,25 zł
Wniosek jest praktyczny: przy kilku tysiącach złotych różnice między ofertami są
symboliczne i nie warto poświęcać im czasu. Przy kilkudziesięciu tysiącach zaczyna
się liczyć każdy punkt procentowy.
Czy opłaca się przenosić pieniądze
Rotowanie oszczędnościami między bankami dla wyższej promocji to popularna
strategia, ale ma sens dopiero powyżej pewnej kwoty. Policzmy różnicę
2 punktów procentowych przez 3 miesiące:
10 000 zł: około 40 zł netto różnicy. Nie warto zachodu.
50 000 zł: około 200 zł netto. Zaczyna mieć sens.
100 000 zł: około 405 zł netto. Zdecydowanie warto.
Doliczy do tego czas: założenie konta, przelew, pilnowanie daty końca promocji
i ewentualne warunki aktywności. Jeśli odkładasz mniejsze kwoty, sensowniejsze
bywa wybranie oferty z wysokim limitem kwotowym i długim okresem
promocyjnym, żeby nie wracać do tematu co kwartał.
Jeśli zastanawiasz się między kontem oszczędnościowym a lokatą, różnice
i sytuacje, w których każde z nich wygrywa, opisujemy w poradniku
konto oszczędnościowe czy lokata.
Ukryte koszty, o których nikt nie mówi
Przelewy wychodzące. Zwykle pierwszy w miesiącu bezpłatny, kolejne płatne. Przy częstym korzystaniu potrafi zjeść część odsetek.
Limit kwoty objętej promocją. Nadwyżka ponad próg jest oprocentowana znacznie niżej, więc średnia stawka spada.
Warunek aktywności. Część ofert wymaga płatności kartą lub BLIK na koncie osobistym, inaczej stawka spada.
Data odniesienia dla nowych środków. Pieniądze, które już były w tym banku, zwykle nie łapią się na promocję.
Cichy koniec promocji. Bank nie przypomni, że stawka wróciła do podstawowej.
Zanim wpłacisz większą kwotę, sprawdź w regulaminie promocji trzy rzeczy: do kiedy
obowiązuje stawka, do jakiej kwoty i co bank uznaje za nowe środki. To jedna strona
tekstu, która decyduje o wyniku.
Checklista przed założeniem
Policz zysk netto dla swojej kwoty i realnej długości promocji, nie w skali roku.
Sprawdź oprocentowanie podstawowe, czyli to, co zostanie po promocji.
Sprawdź limit kwoty objętej wyższą stawką.
Sprawdź liczbę darmowych przelewów wychodzących w miesiącu.
Zapisz datę końca promocji w kalendarzu i wtedy porównaj rynek ponownie.
Oceń, czy gra jest warta świeczki przy Twojej kwocie. Przy kilku tysiącach zwykle nie jest.
Uwaga: ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi
doradztwa finansowego ani inwestycyjnego. Podane wyliczenia są przykładami przy
założonej stawce, a oprocentowanie jest zmienne. Przed decyzją sprawdź aktualną
tabelę oprocentowania oraz regulamin promocji wybranego banku.
Najczęstsze pytania (FAQ)
Ile wynosi oprocentowanie konta oszczędnościowego w Pekao?
Oprocentowanie jest zmienne i bank może je zmieniać w trakcie trwania umowy, dlatego wiążąca jest wyłącznie aktualna tabela oprocentowania na stronie Banku Pekao. Sprawdzając ofertę, zwróć uwagę, czy podana stawka jest promocyjna, czy podstawowa, oraz do jakiej kwoty obowiązuje.
Jak policzyć, ile naprawdę zarobię na koncie oszczędnościowym?
Pomnóż kwotę przez oprocentowanie, podziel przez 12 i pomnóż przez liczbę miesięcy, a następnie odejmij 19 procent podatku Belki. Przy 20 000 zł i oprocentowaniu 5 procent przez 3 miesiące daje to około 250 zł brutto, czyli około 202 zł na rękę. Pamiętaj, że po okresie promocyjnym stawka zwykle spada, więc nie mnóż jej przez cały rok.
Czy warto przenosić pieniądze między bankami dla wyższej stawki?
Zależy od kwoty. Różnica 2 punktów procentowych na 10 000 zł przez 3 miesiące to około 40 zł netto, co rzadko uzasadnia zachód. Na 100 000 zł ta sama różnica daje już około 400 zł netto i wtedy przeniesienie ma sens. Policz konkretną kwotę zamiast kierować się samą różnicą w procentach.
Czy konto oszczędnościowe w Pekao wymaga konta osobistego?
W dużych bankach konto oszczędnościowe jest zwykle produktem powiązanym z rachunkiem osobistym i zakłada się je w ramach istniejącej bankowości elektronicznej. Część ofert promocyjnych wymaga dodatkowo aktywności na koncie osobistym, na przykład określonej liczby płatności kartą lub BLIK w miesiącu.
Ile kosztuje przelew z konta oszczędnościowego?
To najczęściej pomijany koszt tej kategorii. Zwykle pierwszy przelew wychodzący w miesiącu jest bezpłatny, a każdy kolejny płatny. Jeśli planujesz korzystać z tych pieniędzy nieregularnie, sprawdź tę pozycję w tabeli opłat, bo potrafi skasować część wypracowanych odsetek.
Czy pieniądze na koncie oszczędnościowym są bezpieczne?
Tak. Środki w bankach działających w Polsce objęte są gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego do równowartości 100 000 euro na osobę w jednym banku. Gwarancja działa tak samo w dużym banku, jak i w mniejszej instytucji oferującej wyższe oprocentowanie.