Kredyt gotówkowy ING: wcześniejsza spłata i zwrot prowizji
Informacja o współpracy reklamowej: część linków w tym zestawieniu to linki afiliacyjne. Jeśli klikniesz i skorzystasz z oferty, otrzymamy prowizję od partnera, nie ponosisz z tego tytułu żadnych kosztów, a prowizja nie wpływa na kolejność ofert w rankingu. Zobacz, jak tworzymy nasze rankingi.
ING ma jedną z najwygodniejszych aplikacji na rynku i wielu kredytobiorców korzysta z niej, żeby nadpłacać kredyt. Warto wiedzieć, że przy wcześniejszej spłacie po Twojej stronie jest konkretne uprawnienie ustawowe: część zapłaconej prowizji ma wrócić na Twoje konto. Reguły są takie same w każdym banku, więc poniższe wyliczenia zastosujesz do dowolnej umowy kredytu konsumenckiego.
Co dokładnie mówi prawo
Trzy dokumenty wyznaczają dziś stan prawny i warto znać je z nazwy, bo to one kończą ewentualną dyskusję w banku:
- Art. 49 ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. W razie spłaty kredytu przed terminem całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o koszty dotyczące okresu, o który skrócono umowę, nawet jeśli konsument poniósł je wcześniej.
- Wyrok TSUE z 11 września 2019 r. w sprawie C-383/18 (Lexitor). Obniżka obejmuje wszystkie koszty kredytu, a nie tylko te rozłożone w czasie. Objęła więc jednorazową prowizję za udzielenie kredytu.
- Uchwała Sądu Najwyższego z 12 grudnia 2019 r., III CZP 45/19. Potwierdziła tę wykładnię na gruncie prawa polskiego.
Uprawnienie dotyczy kredytu konsumenckiego, czyli udzielonego konsumentowi na kwotę nie wyższą niż 255 550 zł. Typowy kredyt gotówkowy mieści się w tej definicji. Osobną kategorią są kredyty hipoteczne, gdzie zasady zwrotu kosztów są uregulowane inaczej.
Ile pieniędzy wróci: wyliczenie
Rozliczenie proporcjonalne oznacza, że prowizja jest dzielona na miesiące pierwotnego okresu kredytowania. Za każdy miesiąc, którego już nie będzie, bank oddaje odpowiednią część. Przy prowizji 2 400 zł i umowie na 60 miesięcy:
| Spłata całości po | Miesiące, o które skrócono umowę | Zwrot prowizji |
|---|---|---|
| 12 miesiącach | 48 z 60 | 1 920 zł |
| 20 miesiącach | 40 z 60 | 1 600 zł |
| 30 miesiącach | 30 z 60 | 1 200 zł |
| 48 miesiącach | 12 z 60 | 480 zł |
Tą samą metodą rozlicza się inne koszty jednorazowe zapłacone z góry, na przykład opłatę przygotowawczą czy składkę ubezpieczenia opłaconą jednorazowo.
Do tego dochodzą oczywiście niezapłacone odsetki: spłacając kapitał wcześniej, po prostu nie naliczysz ich za pozostałe miesiące. To dwie osobne korzyści, które łatwo pomylić przy czytaniu rozliczenia z banku.
Nadpłata: krótszy okres czy niższa rata
Nadpłata częściowa to inna sytuacja niż całkowita spłata i tutaj masz wybór, który realnie zmienia koszt kredytu. Po wpłacie dodatkowej kwoty bank może:
- skrócić okres kredytowania, zostawiając ratę bez zmian, albo
- obniżyć ratę, zostawiając ten sam termin końcowy.
Tańszy jest pierwszy wariant: im krócej kapitał pracuje, tym mniej odsetek naliczy bank. Drugi wariant daje za to oddech w budżecie miesięcznym i bywa rozsądny, jeśli rata jest dla Ciebie napięta. Problem polega na tym, że domyślne zachowanie banku to zwykle obniżenie raty, więc jeśli zależy Ci na skróceniu okresu, trzeba to wskazać w dyspozycji.
Gdy bank nie zwraca prowizji
Rozliczenie powinno nastąpić z urzędu, ale w praktyce warto je sprawdzić. Kolejność działań, gdy kwoty się nie zgadzają:
- Policz zwrot samodzielnie według wzoru powyżej, na podstawie prowizji i pierwotnego okresu z umowy.
- Poproś bank o rozliczenie kredytu na piśmie, z wyszczególnieniem zwracanych kosztów.
- Złóż reklamację, jeśli kwota jest niższa. Bank ma na odpowiedź co do zasady 30 dni, a w sprawach szczególnie skomplikowanych do 60 dni.
- Skorzystaj z pomocy Rzecznika Finansowego, jeśli reklamacja zostanie odrzucona. Wniosek o interwencję jest bezpłatny.
Roszczenia majątkowe co do zasady się przedawniają, więc ze sprawdzeniem starych umów nie warto zwlekać. Jeśli spłaciłeś kredyt kilka lat temu i nie widziałeś zwrotu, to jest właściwy moment, żeby sięgnąć po dokumenty.
Kiedy bank może pobrać opłatę za wcześniejszą spłatę
Wcześniejsza spłata jest Twoim prawem, ale ustawa dopuszcza w wąskim zakresie prowizję z tego tytułu. Zgodnie z art. 50 ustawy o kredycie konsumenckim bank może ją zastrzec tylko wtedy, gdy spłata przypada na okres stałego oprocentowania, a kwota spłacana w ciągu dwunastu kolejnych miesięcy przekracza trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Limity są przy tym sztywne:
- maksymalnie 1 procent spłacanej części kredytu, jeśli do umówionego terminu spłaty pozostał ponad rok,
- maksymalnie 0,5 procent, jeśli pozostało nie więcej niż rok.
W praktyce przy typowym kredycie gotówkowym z oprocentowaniem zmiennym opłata nie wystąpi. Zanim jednak wykonasz przelew zamykający kredyt, sprawdź ten punkt w swojej umowie i porównaj z ewentualnym zwrotem prowizji: bilans prawie zawsze wychodzi na korzyść wcześniejszej spłaty.