Kredyt gotówkowy Alior Bank: ile kosztuje „prowizja 0%”
Informacja o współpracy reklamowej: część linków w tym zestawieniu to linki afiliacyjne. Jeśli klikniesz i skorzystasz z oferty, otrzymamy prowizję od partnera, nie ponosisz z tego tytułu żadnych kosztów, a prowizja nie wpływa na kolejność ofert w rankingu. Zobacz, jak tworzymy nasze rankingi.
Alior Bank od lat buduje pozycję na promocjach pożyczki gotówkowej, a najczęściej powracającym hasłem jest prowizja 0 procent. To realna korzyść, ale tylko wtedy, gdy potrafisz sprawdzić, czy bank nie odbiera jej sobie z powrotem gdzie indziej. Ten poradnik pokazuje dokładnie, jak to policzyć, na liczbach, które możesz odtworzyć dla własnej oferty.
Co naprawdę oznacza prowizja 0 procent
Kredyt gotówkowy ma trzy główne składniki kosztu, a bank może dowolnie przesuwać ciężar między nimi:
- Prowizja, czyli jednorazowa opłata za udzielenie kredytu, liczona procentem od kwoty.
- Oprocentowanie nominalne, czyli odsetki naliczane od kapitału przez cały okres spłaty.
- Koszty dodatkowe, najczęściej ubezpieczenie, czasem opłata za rachunek wymagany do obsługi kredytu.
Promocja „prowizja 0%” usuwa pierwszy składnik i przenosi ciężar na drugi. Dla klienta to zmiana rozkładu kosztu w czasie: zamiast zapłacić raz na starcie, płacisz trochę więcej w każdej racie. Czy to korzystne, zależy wyłącznie od tego, o ile wzrosło oprocentowanie. Jedyną liczbą, która porównuje obie konstrukcje uczciwie, jest RRSO.
Trzy oferty, jedna kwota: rachunek
Przyjmijmy 30 000 zł na 60 miesięcy i trzy typowe konstrukcje spotykane w promocjach kredytów gotówkowych. Prowizja jest w każdym wariancie doliczona do kwoty kredytu, czyli klient dostaje do ręki 30 000 zł:
| Konstrukcja oferty | Rata | Całkowity koszt | RRSO |
|---|---|---|---|
| Prowizja 0%, oprocentowanie 12,5% | 675 zł | 10 496 zł | 13,24% |
| Prowizja 8%, oprocentowanie 8,9% | 671 zł | 10 260 zł | 12,95% |
| Prowizja 5%, oprocentowanie 10,5% | 677 zł | 10 623 zł | 13,40% |
Wynik jest pouczający na dwa sposoby. Po pierwsze, oferta bez prowizji wypadła droższa od oferty z prowizją 8 procent, mimo że w reklamie wygląda bezkonkurencyjnie. Po drugie, różnice w wysokości raty są symboliczne, rzędu kilku złotych, więc rata w ogóle nie nadaje się do porównywania ofert. Rozstrzyga RRSO, a zaraz za nim całkowita kwota do zapłaty.
To wyliczenie jest przykładem przy podanych założeniach, a nie ofertą banku: pokazuje mechanizm, nie aktualne stawki. Podstaw w to samo miejsce parametry z formularza informacyjnego, który dostaniesz w banku, a otrzymasz odpowiedź dla swojej sytuacji.
Prowizja kredytowana, czyli odsetki od prowizji
Prowizję można zapłacić na dwa sposoby: z własnych środków przy wypłacie kredytu albo doliczyć ją do kwoty kredytu. Drugi wariant jest domyślny w większości ofert, bo jest wygodniejszy, ale nie jest darmowy. Bank nalicza odsetki od całego kapitału, a więc również od prowizji, którą właśnie dołożył.
Przy prowizji 2 400 zł, oprocentowaniu 8,9 procent i okresie 60 miesięcy:
| Sposób zapłaty prowizji | Rata | Łącznie zapłacisz |
|---|---|---|
| Prowizja doliczona do kredytu | 671 zł | 40 260 zł |
| Prowizja z własnych środków | 621 zł | 39 678 zł (w tym 2 400 zł zapłacone od razu) |
Różnica to około 580 zł, czyli tyle kosztuje wygoda nieprzelewania prowizji z góry. Jeśli masz te pieniądze i nie potrzebujesz ich na nic innego, opłacenie prowizji od razu jest tańsze. Jeśli nie masz, kredytowanie prowizji nie jest błędem, ale warto wiedzieć, że jest usługą, a nie ułatwieniem bez ceny.
Ubezpieczenie: kiedy obniża koszt, a kiedy go podnosi
Przy promocjach kredytowych ubezpieczenie pojawia się zwykle jako warunek niższego oprocentowania. Reguła oceny jest prosta i sprowadza się do jednego porównania:
- Oferta z ubezpieczeniem ma niższe RRSO niż bez niego, to znaczy, że rabat na oprocentowaniu przewyższa składkę. Ubezpieczenie wychodzi wtedy na plus, nawet jeśli sam produkt Cię nie interesuje.
- Oferta z ubezpieczeniem ma wyższe RRSO, to znaczy, że płacisz za ochronę, a nie oszczędzasz. To może być racjonalny wybór, ale jako decyzja ubezpieczeniowa, nie kredytowa.
Skala bywa spora. Doliczenie jednorazowej składki 1 500 zł do kredytu 30 000 zł z pierwszego wariantu podnosi całkowity koszt z 10 496 zł do około 12 521 zł, czyli o ponad 2 000 zł, bo od składki także naliczane są odsetki.
Checklista przed podpisaniem umowy
- Ustal jedną kwotę i jeden okres spłaty i o taką samą symulację poproś każdy bank.
- Porównuj RRSO i całkowitą kwotę do zapłaty, a nie prowizję, oprocentowanie czy ratę z osobna.
- Sprawdź, czy promocja czegoś wymaga: konta z wpływem, karty, ubezpieczenia. To koszt, który trzeba doliczyć.
- Zapytaj, czy prowizja jest kredytowana i policz, czy stać Cię na zapłacenie jej od razu.
- Sprawdź, czy oprocentowanie jest stałe czy zmienne, bo przy zmiennym rata może wzrosnąć w trakcie spłaty.
- Nie skracaj porównania do jednego banku. Druga symulacja kosztuje kwadrans, a bywa warta kilkuset złotych.